wtorek, 24 listopada 2015

Przygoda z haftem...

Podczas wizyty u Teściowej przypomniałam sobie przygodę z haftem. Prawdopodobnie miedzy pierwszą, a drugą ciążą zrobiłam obraz haftem krzyżykowym- twarz Pana Jezusa. Obraz jest czarno- biały, później zrobiłam jeszcze jeden: beżowo- brązowy dla siostry.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania :) Państwa opinie są dla mnie bardzo cenne. z góry dziękuję :)