Warsztaty Guzik z petelką zaowocowały spódniczkami tutu. Dziewczynki w wieku 8 - 14 lat stworzyły takie cuda. Spódnica prosta, bez szycia a efekty... Popatrzcie sami! Pozdrawiam
piątek, 17 marca 2017
Spódnica tutu #tutu
Dobry wieczór,
Warsztaty Guzik z petelką zaowocowały spódniczkami tutu. Dziewczynki w wieku 8 - 14 lat stworzyły takie cuda. Spódnica prosta, bez szycia a efekty... Popatrzcie sami! Pozdrawiam
Warsztaty Guzik z petelką zaowocowały spódniczkami tutu. Dziewczynki w wieku 8 - 14 lat stworzyły takie cuda. Spódnica prosta, bez szycia a efekty... Popatrzcie sami! Pozdrawiam
czwartek, 23 lutego 2017
Bluza dla wielbicielki koni
Bluza, której poświęciłem bardzo dużo czasu. Córa bardzo zadowolona, w szkole nikt jej nie wierzy że Mama uszyla ;-)
Bluzka z raglanowymi rękawami
Zapamiętać niektórym trudno tę nazwę. Ale wierzcie mi nie jest trudno uszyć. Ja szyję zupełnie nie używając form papierowych. Kroję z ciuchów juz gotowych. Tego też uczę moje dziewczyny na kursie. Uważam, że szyciem można się bawić. Bez spinki i napinki uszyć w wolne dwie godziny bluzę. Jak coś nie wychodzi to kombinuje wtedy i zawsze wychodzi coś bardzo oryginalnego.
Tak moja dewiza w szyciu i projektowaniu to luuuuz ;-)
Tak moja dewiza w szyciu i projektowaniu to luuuuz ;-)
Tunika czyli powrót do szycia ubrań
Bardzo długo nie szyłam ubrań. Jakiś czas temu powstała pierwsza tunika i teraz rozkręcam się na dobre.
Tym bardziej, że na warsztatach które prowadzę dziewczyny też mają fazę na bluzy głównie z dresówki.
Tym bardziej, że na warsztatach które prowadzę dziewczyny też mają fazę na bluzy głównie z dresówki.
Siedzisz czy grasz?
Siedzieć czy grać? Oto jest pytanie! Bardzo prosty i tani sposób na zyskanie planszy do gry oraz nowego aranżu taboretu.
Taki pomysł dawno chodził po głowie, czekał tylko na odpowiednią chwilę. Kupiłam w bricomanie za grosze podkładki z pianki. Są też z filcu, ale tym razem użyłam piankowych podkładek pod meble. Wyszło bardzo dobrze.
Pozdrawiam wiosenne Anka
Taki pomysł dawno chodził po głowie, czekał tylko na odpowiednią chwilę. Kupiłam w bricomanie za grosze podkładki z pianki. Są też z filcu, ale tym razem użyłam piankowych podkładek pod meble. Wyszło bardzo dobrze.
Pozdrawiam wiosenne Anka
środa, 22 lutego 2017
Wiosno gdzie jesteś?
piątek, 3 lutego 2017
Karnawałowe szaleństwo
W sobotę odbyły się najbardziej liczne warsztaty. Przyszło 23 osoby. Oj działo się!
Wkrótce pokażę efekty naszych prac.
poniedziałek, 14 listopada 2016
poniedziałek, 7 listopada 2016
Biżuteria
sobota, 5 listopada 2016
Moja duma, prowadzenie warsztatów
Dawno marzyłam o prowadzeniu warsztatów z dziećmi i dorosłymi. Trochę to trwało, ale finalnie prowadzę dwie grupy raz w tygodniu w Strefie kultury w Piasecznie. Dzieci w wieku 8-14 lat "Guzik z pętelką" i druga grupa młodzież i dorośli to " Akcja kreacja". W obydwu grupach uczę podstaw szycia i projektowania.
W Konstancinie - Jeziornie też w domu kultury raz w miesiącu prowadzę zamiennie z koleżanką warsztaty rodzinne. Rodzice z dziećmi tworzą cuda, szyją, kleją wycinają.
Prowadzenie warsztatów, nie jest dla mnie nowym doświadczeniem, ale na taką skalę robię to po raz pierwszy. Cudowne doświadczenie, bardzo rozwojowe.
Poniżej zdjęcia spódniczek moich kursantek, okładka na książkę z materiału uszytą przez mamę i dziecko, oraz informator z Konstancina.
piątek, 4 listopada 2016
Szalik i czapka
Jadę z sobotnich zakupów, kupiłam sobie śliczne granatowe buty. Myślę potrzebny teraz szalik do kompletu, i w czasie gdy dzieci uskuteczniały wieczór telewizyjny (sobota wieczór) ja uszyłam komin niebiesko - biały. Cudny, przytulny, śliczny! Ostatnie zdjęcie to czapka dla córci w pokemony. W gry nie gramy, ale czapkę w pokemony mamy... ha ha ha ha :)
czwartek, 3 listopada 2016
wtorek, 1 listopada 2016
Szalik ze sznura
Wielokrotnie już pisałam, że uwielbiam praktyczne prezenty, Na ostatnie urodziny dostałam maszynkę do dziergania. Co kryje się pod tym tajemniczą nazwą? Już objaśniam. To taka maszynka, która ma 4 szydełka i korbkę. Kręcenie korbką powoduje,że dzierga się sznur, o taki piękny. Ręcznie taki sznur robi się tygodniami, a ja sznur o długości około 25 metrów zrobiłam w godzinę.
poniedziałek, 31 października 2016
Decupage w domu i zagrodzie, dalsze zmiany
Dziś wzięłam w "obroty" nasze domowe taborety i tchnęłam w nie świeżość z rozmachem...
Każdy inny, żeby nie było nudy. Każdy z domowników dostał spersonalizowany taboret.
Jak oceniacie efekty?
Jeans na biurku sposobem na porządek
Chciałam zaradzić na permanentny bałagan na biurku mojej córci. Mąż przymocował płytę do pleców biurka, a my z Mają przykleiłyśmy kieszenie ze starych spodni jeansowych. Potem jeszcze kilka ozdób i organizer gotowy. Teraz z perspektywy trzech tygodni, stwierdzam, że rzeczywiście porządek jest dużo łatwiej utrzymać.
Subskrybuj:
Posty (Atom)












