sobota, 5 listopada 2016

Moja duma, prowadzenie warsztatów


 Dawno marzyłam o prowadzeniu warsztatów z dziećmi i dorosłymi. Trochę to trwało, ale finalnie prowadzę dwie grupy raz w tygodniu w Strefie kultury w Piasecznie. Dzieci w wieku 8-14 lat "Guzik z pętelką" i druga grupa młodzież i dorośli to " Akcja kreacja". W obydwu grupach uczę podstaw szycia i projektowania.
W Konstancinie - Jeziornie też w domu kultury raz w miesiącu prowadzę zamiennie z koleżanką warsztaty rodzinne. Rodzice z dziećmi tworzą cuda, szyją, kleją wycinają.
Prowadzenie warsztatów, nie jest dla mnie nowym doświadczeniem, ale na taką skalę robię to po raz pierwszy. Cudowne doświadczenie, bardzo rozwojowe.
Poniżej zdjęcia spódniczek moich kursantek, okładka na książkę z materiału uszytą przez mamę i dziecko, oraz informator z Konstancina.

 






piątek, 4 listopada 2016

Szalik i czapka

Jadę z sobotnich zakupów, kupiłam sobie śliczne granatowe buty. Myślę potrzebny teraz szalik do kompletu, i w czasie gdy dzieci uskuteczniały wieczór telewizyjny (sobota wieczór) ja uszyłam komin niebiesko - biały. Cudny, przytulny, śliczny! Ostatnie zdjęcie to czapka dla córci w pokemony. W gry nie gramy, ale czapkę w pokemony mamy... ha ha ha ha :)







wtorek, 1 listopada 2016

Szalik ze sznura

Wielokrotnie już pisałam, że uwielbiam praktyczne prezenty, Na ostatnie urodziny dostałam maszynkę do dziergania.  Co kryje się pod tym tajemniczą nazwą? Już objaśniam. To taka maszynka, która ma 4 szydełka i korbkę. Kręcenie korbką powoduje,że dzierga się sznur, o taki piękny. Ręcznie taki sznur robi się tygodniami, a ja sznur o długości około 25 metrów zrobiłam w godzinę.


poniedziałek, 31 października 2016

Decupage w domu i zagrodzie, dalsze zmiany



 
Dziś wzięłam w "obroty" nasze domowe taborety i tchnęłam w nie świeżość z rozmachem...
Każdy inny, żeby nie było nudy. Każdy z domowników dostał spersonalizowany taboret.
Jak oceniacie efekty?

Jeans na biurku sposobem na porządek

Chciałam zaradzić na permanentny bałagan na biurku mojej córci. Mąż przymocował płytę do pleców biurka, a my z Mają przykleiłyśmy kieszenie ze starych spodni jeansowych. Potem jeszcze kilka ozdób i organizer gotowy. Teraz z perspektywy trzech tygodni, stwierdzam, że rzeczywiście porządek jest dużo łatwiej utrzymać.







niedziela, 30 października 2016

Garażowanie

 W jedną z ostatnich sobót, zrobiliśmy razem z dziećmi z rolek po ręcznikach papierowych garaże dla resoraków. Potem wpadliśmy na pomysł, żeby  pociąć z filcu ulicę i kilka innych elementów. Powstało miasto. Wszystko na jednej z półek na książki w pokoju chłopców, na takiej wysokości żeby mogli się swobodnie bawić siedząc.






Poduchy

Wrzesień i październik obfituje u nas w urodziny koleżanek i kolegów moich dzieci. Szyłam więc dużo na te właśnie okazje. Poducha z polaru w grochy z aplikacją małpą, a druga z tygrysem.  Trzecia poducha z wyszytym imieniem, dla Frania :)









sobota, 3 września 2016

Pufa stara, a nowa!

Dostałam taker (zszywacz do tapicerowania) i działam. Nasza pufa dostała nowe życie. Turkus świetnie odróżnia się w naszym brązowym salonie. Jest moc! 



piątek, 2 września 2016

Turbo recykling!

Dlaczego turbo recykling? Dlatego, że często przerabiam stare rzeczy na nowe i już na domownikach rzadko robią wrażenie. Ale jak ostatnio przerobiłam stary przeźroczysty pojemnik na piękną designerską kosmetyczkę to był szał i dlatego tak duża przemiana zasługuje na taką nazwę uważam. Prawda to?





  

czwartek, 1 września 2016

Spódniczka tutu

 

W czasie wakacji jak miałam szlaban na szycie to wymyśliłam, że w końcu zrobię... bo bez szycia spódniczkę tutu.  Maja zachwycona, jak widać więc watro było. robiliśmy w trójkę. Dzieci (5 i 7 lat) i ja. 

Jak zrobić? Oto krótka instrukcja:

Będziecie potrzebowali:
  • 4 rolki tiulu o szerokości 15 cm (czyli 4*9 metrów) ja zakupiłam tu: http://mydecor.pl
  • Guma żakardowa lub opaska żakardowa (10 cm mniej nić obwód pasa dziecka) ja zakupiłam w stacjonarnej pasmanterii, ale można też np. na allegro.
  • Nożyczki
  • zeszyt lub książka na który będziemy nawijać tiul. 
  • Wazon szeroki lub np. garnek na którym będziemy tworzyć spódniczkę.
  • Warto do wspólnej pracy zaangażować dzieci :) 


Wykonanie:
  • Gumę zszywamy, nakładamy na wazon
  • Nawijamy tiul na zeszyt, jeżeli chcemy żeby spódniczka miała ok, 30 cm to musimy mieć paski 60 cm.
  • Przecinamy z jednej strony.
  • Paski tiulu przywiązujemy do gumy (każdy pasek składamy w pół przeplatamy przez otwór w gumie). Jeżeli mamy kilka kolorów tworzymy kompozycję kolorystyczną.
  • Gotowe! 

Zapraszam również na warsztaty "Projektowanie i szycie", które będę miała zaszczyt prowadzić. Przystanek Kultury Bis w Piasecznie. Zapisy ruszają 15 września. Zajęcia od Października br. 

Pozdrawiam Anna